środa, 10 czerwca 2009

Ciocia i Miko jadą nad morze :)

Spodobał nam się w ubiegłym roku spontaniczny wypad nad morze, więc i w tym roku, choć już bardziej z rozmysłem - znaczy plan był, z Państwem K. ruszamy nad morze. Znaczy ja z Wro za dwie godziny ruszam a K. nad ranem z Wawy. Zbiórka o poranku w Gdyni :) Niestety krótki będzie ciociny urlop, ale skoro jej praca miła to niestety, odrobinę poświęcenia trzeba, na dłuższy urlop jeszcze przyjdzie pora.

Pogoda zapowiada się niezazbytnia ale tak bardzo tęsknię już za morzem, no i za powalającymi na kolana gadkami Mikołaja, że nie straszny mi deszcz i wiatr!

Kto ma włączony GPRS ten obrazek z widoczkiem dostanie, a i tutaj pewnie po powrocie sporo zdjęć się pojawi.

Ahoj! ;-)

2 komentarze:

  1. Kociarnia wrocławsko rosyjska niebieska aka radziecka szara życzy miłego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja widziałam obrazek w drodze, ale koniec końców nie dotarł. Ale skoro PKiN wysłać nie mogłam, znaczy coś na moich łączach nie halo.

    OdpowiedzUsuń